Blog
Polityka, Media, Społeczeństwo
polityka2017
0 obserwujących 11 notek 7182 odsłony
polityka2017, 8 lutego 2017 r.

Dlaczego warto rzucić Facebook'a

2941 9 0 A A A

Dzisiejsza moda na portale społecznościowe to już obsesja współczesnego obywatela nowoczesnego demokratycznego państwa, w jakim każdy chciałby mieszkać.

Wolność do swobodnego wyrażania poglądów, zrzeszania się czy nawiązywania kontaktów daje nam dużo swobody w życiu prywatnym i społecznym. Jednak popularne portale internetowe to nie tylko same plusy. Facebook czy Twitter zabierają zwykłemu człowiekowi wiele wolnego czasu, potrafią pozbawić samodzielnego myślenia, rozbijać rodziny. Czasem nawet zabijać.

Najbardziej znanym portalem stworzonym na potrzeby społeczeństwa sieciowego XXI wieku jest Facebook. Mamy tam mnóstwo internetowych atrakcji. Niektóre z nich, takie jak np. tworzenie fanpage-ów, wydarzeń i zapraszanie znajomych do wzięcia w nich udziału, dają nam szanse zdobycia popularności w Internecie, zostania politykiem lub artystą. Społeczność internetowa woli w dzisiejszych czasach kontaktować się ze znajomymi, rodziną poprzez Internet - wiadomość na komunikatorze, e-mail, zamiast spotykać się osobiście. Jest to wygodne i nowoczesne. Jednak jeśli spojrzeć na współczesną technologię internetową z punktu widzenia osoby zdystansowanej do rozwiązań typu "portale społecznościowe jako sposób na życie" (bo do tego stopnia społeczeństwo jest dzisiaj w stanie poświęcić się np. Facebook-owi), można zauważyć wiele negatywnych aspektów korzystania z nich. Istnieje wiele sposobów na pożyteczne wykorzystanie nowoczesnej technologii - przykładowo do celów edukacyjnych, poznawczych, by rozwijać swe zainteresowania, choć jest to raczej rzadkość (mam tu na myśli typowych, zwykłych użytkowników Internetu).

W czasach globalizmu, całkowite pozbawianie się z własnej woli korzystania z sieci, dającej tak dużo możliwości, wręcz blokowanie sobie możliwości zdobycia wiedzy, pokazania czegoś swojego, zmarnowanie potencjału. Sens używania Sieci tkwi w mądrym zastosowaniu jej.

Zacznijmy od tego, co myśli przeciętny, nowy użytkownik zakładający sobie konto na Facebook'u: myśli - znajdę tu swoich znajomych, sąsiadów, poznam jeszcze innych, dowiem się czegoś o ich życiu prywatnym. Gdy jednak głębiej pozna funkcje tego portalu, zaczyna traktować go poważniej, wydaje mu się już, że wszystko co na nim przeczyta jest autentyczne. Nie zdaje sobie sprawy jak łatwo Facebook może go oszukać, przedstawiając mu wymyślone informacje, komentarze o nim, jego użytkownikach. Następnie pod wpływem fascynacji tego, co zobaczył, przeczytał, zaczyna wzorować się na życiu ludzi, o którym się tam dowiedział. Przestaje podobać mu się jego dotychczasowe życie, gusta. Nie ubiera się już tak jak chce, nie je tego, co wcześniej, słucha innej muzyki, ma inne poglądy na życie, politykę, inne priorytety. W ten sposób bez trudności zaprogramujemy sobie zwykłego, nieświadomego, naiwnego człowieka, na co dzień obcującego z massmediami i światem reklam, propagandy, do których już zdążył się przyzwyczaić, oswoić się z nimi i nie potrafi zorientować się o manipulacji zastosowanej wobec niego.

Zaprogramowanie takie jest wykorzystywane przeciwko niemu, jego rodzinie przez koncerny, partie polityczne, które korzystają na tym, a nawet służby specjalne oraz inne organizacje mające na celu gnębienie kogoś, zmuszanie do czegoś lub prowadzenie badań czy eksperymentów różnego rodzaju. Konsekwencje tego są czasem smutne, mogą ponadto występować w wyniku tego straty w ludziach.

Załóżmy, że ktoś jest nękany przez służby specjalne poprzez portal Facebook. Polega to na tym, że wszystko co się na nim wyświetla danej osobie ma np. dotyczyć jego prywatności lub obrażać go do tego stopnia, by załamał się psychicznie. Jeśli mamy do czynienia z osobą słabą psychicznie i niezbyt samodzielną myślowo, mało zorientowaną w czymś więcej niż podstawowy sposób postrzegania rzeczywistości przez zwykłego szarego obywatela - załamanie będzie miało miejsce i to w bardzo krótkim czasie. Kontrwywiad lub wywiad obcy, bądź krajowy osiągnie swój cel - człowiek, którego chcą załatwić, albo też mają ku niemu jakieś nadzieje zawodowe, jest już słabszy.

Załatwić człowieka przy pomocy Facebook'a może chcieć także taki element jak zorganizowane grupy przestępcze, gangsterzy, wynajmując za duże (zarobione z przestępstw) pieniądze, swoich pionków do prowadzenia kont na portalach społecznościowych (nawet na forach), aby pisali, co trzeba. To, co piszą, a także przekształcają na niekorzyść prześladowanego obywatela, użytkownika portalu, pochodzić może z materiałów uzyskanych nielegalnie (wynajęte agencje detektywistyczne, współpraca ze skorumpowanymi, zaprzyjaźnionymi lub zastraszonymi służbami specjalnymi, policjantami, itp.), składających się z danych wrażliwych o jego życiu prywatnym, intymnym.

Skomentuj Obserwuj notkę Napisz notkę Zgłoś nadużycie
NEWSY - TOP 5

O mnie

Blog "Polityka, Media, Społeczeństwo - Wczoraj i Dziś". Kobieta - Politolog o prawicowych, wolnościowych, poglądach politycznych. Zainteresowania: polityka, bezpieczeństwo państwa, wojskowość, prawo.

Ostatnie notki

Najpopularniejsze notki

Tagi

Tematy w dziale Technologie